7 rzeczy, które musisz wiedzieć, zanim opuścisz hotel 1. Trzeba zaprzyjaźnić się z lokalsami, żeby: zjeść świeże (tanie) owoce morza zobaczyć delfiny (a nie je gonić) urządzić piknik na bezludnej wyspie (a nie siedzieć w śmietniku z rozpitą gromadą)... pójść na odlotową imprezę w prywatnej domenie zalać się domowym rumem i nie umierać następnego dnia … Czytaj dalej Lajfhakowy wpis o Mauritiusie – to, czego żaden przewodnik ci nie powie
Kategoria: ludzie, portrety
Jak przeżyć podróż na Mauritius z dzieckiem i nie wypruć mu flaków?
Mauritius z małym dzieckiem? Koszmar albo koszmarek, jak kto woli. To mógłby być skecz dla samotnych par. Parę osób na planecie Ziemia już miało dzieci, warto skorzystać z ich doświadczenia, żeby uniknąć klasycznych wpadek. BAJTEL W SAMOLOCIE Przeczytaliście "bajzel" w samolocie? To prawie to samo. Jeśli macie możliwość wyboru godziny lotu samolotem, wybierzcie lot w … Czytaj dalej Jak przeżyć podróż na Mauritius z dzieckiem i nie wypruć mu flaków?
Świąteczne (tropikalne) rozdwojenie jaźni
Polski grudzień to jazda bez trzymanki. Taka wolna amerykanka, z gosposią na dopalaczach i froterowaniem podłóg nawet w garażu Myślałam, że obraz (najświętszej męczennicy) Matki Polki już mnie nie dotyczy. Że ten kur...wsko drogi bilet lotniczy uchroni mnie dystansem 10 tysięcy kilometrów od wytartej kamizelki pana Zenka i jego zażółconych papierochami palców, przy czym, zyskam … Czytaj dalej Świąteczne (tropikalne) rozdwojenie jaźni
Wypalony pysk i zmulona coca. Uliczne żarcie, niebo nie tylko w gębie
Wreszcie sama. Siądę sobie na plaży, rąbnę sandwicza, popiję kolą i będzie OK. Taki plan pasuje mi najbardziej. Zwłaszcza, że mam parę różnych spraw do przemiędlenia, a ponoć zachód słońca jest na to wskazany. Za parę groszy kupiłam kanapkę, a że nic nie rozumiałam, co do mnie gość mówił, kiwnęłam tylko głową, że "tak" i … Czytaj dalej Wypalony pysk i zmulona coca. Uliczne żarcie, niebo nie tylko w gębie
Mauritius – dziewczęce tematy. Żeby nie było „bo ja nie wiedziałam”…
Czy jest tam bezpiecznie? Czy możesz przyjechać tu sama? Co czyha na tej wyspie? Ponoć lepiej zapobiegać niż leczyć. Na Mauritiusie okazuje się to wielką prawdą. "Un homme averti en vaut deux" (człowiek którego uprzedzono, jest powójnie mądry). Gorący i wilgotny klimat Mauritiusa jest bezlitosny.Potencjalne choroby tropikalne na Mauritiusie spędzają sen z oczu niejednemu turyście. … Czytaj dalej Mauritius – dziewczęce tematy. Żeby nie było „bo ja nie wiedziałam”…
MADONNA na maurytyjskiej plaży. Objawienie czy hejt?
LADY RADHIKA ma 80 lat na liczniku. "O hojnych turystów coraz trudniej", wzdycha dynamiczna staruszka i poprawia na biodrach kolorowe saree. To prawdziwy rajski ptak. Wiecznie uśmiechnięta, po zakupie swych słodkich ananasów i świeżych kokosów u znajomego hurtownika w Roches Bois, wytrwale przemierza kilometry gorącego piachu. Dzisiaj, to już jej czwarta tura po plaży w … Czytaj dalej MADONNA na maurytyjskiej plaży. Objawienie czy hejt?
Ganga Talao święte jezioro Hindusów. Nikt Cię nie uprzedził?
Święte jezioro Hindusów Gangna Talao (Grand Bassin) na Mauritiusie Od dziecka Hinduizm kojarzył mi się z tajemniczymi legendami i sakralnymi obrządkami. Rysunki w książkach przedstawiały dziwne bóstwa, a ja czułam zapach kadzideł i coś jeszcze, czego nawet nie potrafię wyrazić... Niepokoiła mnie myśl, że mogę znaleźć się w towarzystwie ludzi ubranych w kolorowe szarawary, z … Czytaj dalej Ganga Talao święte jezioro Hindusów. Nikt Cię nie uprzedził?
Wiersz dla mojego białego brata
Poezja w maurytyjskiej literaturze... Nigdzie tak bardzo jak tutaj, nie zastanawiałam się nad moim miejscem na Ziemi. Skąd pochodzę i dokąd się udaję. Co z sobą niosę, czego powinnam się pozbyć, co mogę podarować. Czego jeszcze muszę się nauczyć. Ten wiersz Leopolda Sedara Senghora to najgłębsza bruzda, jaka rysuje się jeszcze w maurytyjskim społeczeństwie. Kolor … Czytaj dalej Wiersz dla mojego białego brata