na Mautitiusie "la bonne" to jednocześnie sprzątaczka, niania, praczka, kucharka i krawcowa

Czasy kolonialne to przeżytek. Czyżby?

By uniknąć jałowych dyskusji ze starymi, zazwyczaj wracał tuż przed wschodem słońca. Wtedy jeszcze spali. Mógł wślizgnąć się przez okno na tarasie lub otworzyć skrzypiące drzwi i przejść korytarzem, tuż pod nosem rodzicielskiej sypialni. Wybierał zawsze pierwsze rozwiązanie, trzymając, na wszelkij słuczaj, klucze od wejścia w kieszeni. Wlazł przez niedomknięte okno i zdębiał. Ktoś zebrał … Czytaj dalej Czasy kolonialne to przeżytek. Czyżby?

niesamowite zjawiska na Mauritiusie

Lajfhakowy wpis o Mauritiusie – to, czego żaden przewodnik ci nie powie

7 rzeczy, które musisz wiedzieć, zanim opuścisz hotel 1. Trzeba zaprzyjaźnić się z lokalsami, żeby: zjeść świeże (tanie) owoce morza zobaczyć delfiny (a nie je gonić) urządzić piknik na bezludnej wyspie (a nie siedzieć w śmietniku z rozpitą gromadą)... pójść na odlotową imprezę w prywatnej domenie zalać się domowym rumem i nie umierać następnego dnia … Czytaj dalej Lajfhakowy wpis o Mauritiusie – to, czego żaden przewodnik ci nie powie

Święta Bożego Narodzenia na Mauritiusie są okazją do weryfikacji, czego najbardziej nam brakuje

Świąteczne (tropikalne) rozdwojenie jaźni

Polski grudzień to jazda bez trzymanki. Taka wolna amerykanka, z gosposią na dopalaczach i froterowaniem podłóg nawet w garażu Myślałam, że obraz (najświętszej męczennicy) Matki Polki już mnie nie dotyczy. Że ten kur...wsko drogi bilet lotniczy uchroni mnie dystansem 10 tysięcy kilometrów od wytartej kamizelki pana Zenka i jego zażółconych papierochami palców, przy czym, zyskam … Czytaj dalej Świąteczne (tropikalne) rozdwojenie jaźni

Kuchnia maurytyjska, czego trzeba koniecznie spróbować?

Gastronomia maurytyjska to temat, jaki należy przerobić w pierwszej kolejności. Kolorowa i aromatyczna, gwarantuje zaskakującą eksplozję smaków! Żeby poznać bogatą kuchenną spuściznę kulturalną, najlepiej wziąć udział w Międzynarodowym Festiwalu Kreolskim (Festival International Kréol), który odbywa się co roku w grudniu lub wręcz odwrotnie, byle kiedy wypuścić się na ulicę… i kosztować co popadnie! W ogrooomnym … Czytaj dalej Kuchnia maurytyjska, czego trzeba koniecznie spróbować?

dziewczęce doległości, jak ich uniknąć?

Mauritius – dziewczęce tematy. Żeby nie było „bo ja nie wiedziałam”…

Czy jest tam bezpiecznie? Czy możesz przyjechać tu sama? Co czyha na tej wyspie? Ponoć lepiej zapobiegać niż leczyć. Na Mauritiusie okazuje się to wielką prawdą. "Un homme averti en vaut deux" (człowiek którego uprzedzono, jest powójnie mądry). Gorący i wilgotny klimat Mauritiusa jest bezlitosny.Potencjalne choroby tropikalne na Mauritiusie spędzają sen z oczu niejednemu turyście. … Czytaj dalej Mauritius – dziewczęce tematy. Żeby nie było „bo ja nie wiedziałam”…