Święta Bożego Narodzenia na Mauritiusie są okazją do weryfikacji, czego najbardziej nam brakuje

Świąteczne (tropikalne) rozdwojenie jaźni

Polski grudzień to jazda bez trzymanki. Taka wolna amerykanka, z gosposią na dopalaczach i froterowaniem podłóg nawet w garażu Myślałam, że obraz (najświętszej męczennicy) Matki Polki już mnie nie dotyczy. Że ten kur...wsko drogi bilet lotniczy uchroni mnie dystansem 10 tysięcy kilometrów od wytartej kamizelki pana Zenka i jego zażółconych papierochami palców, przy czym, zyskam … Czytaj dalej Świąteczne (tropikalne) rozdwojenie jaźni

ważne informacje na szybko – mauritius

język   Mauritius jest krajem trójjęzycznym (francusko-angielsko-kreolski), ale jego mieszkańcy są różnorakiego pochodzenia, stąd używa się tutaj wielu, innych języków. kreolski (kreol) język narodowy (uwaga: to nie znaczy "urzędowy") przypomina język francuski francuski jest używany na codzień przez ponad 97% populacji Maurytyjczycy sporadycznie używają angielskiego wśród siebie, ale jest on rozumiany prawie przez wszystkich (po … Czytaj dalej ważne informacje na szybko – mauritius

Pieniądze na Mauritiusie, wymiana walut, płatności – poradnik krezusa

Gdzie wymienić pieniądze? Jaką walutę zabrać na Mauritius? Na pytanie "czy bardziej opłaca się płacić kartą z przewalutowaniem i prowizją od wypłacania z bankomatów, niż wymieniać pieniądze" odpowie Wam osoba zajmująca się Waszym kontem w banku. Jeszcze przed wyjazdem, zadzwońcie do niej i ustalcie, za co będą pobierane opłaty, gdyż jeden bank drugiemu nierówny 🙂 … Czytaj dalej Pieniądze na Mauritiusie, wymiana walut, płatności – poradnik krezusa

Wypalony pysk i zmulona coca. Uliczne żarcie, niebo nie tylko w gębie

Wreszcie sama. Siądę sobie na plaży, rąbnę sandwicza, popiję kolą i będzie OK. Taki plan pasuje mi najbardziej. Zwłaszcza, że mam parę różnych spraw do przemiędlenia, a ponoć zachód słońca jest na to wskazany. Za parę groszy kupiłam kanapkę, a że nic nie rozumiałam, co do mnie gość mówił, kiwnęłam tylko głową, że "tak" i … Czytaj dalej Wypalony pysk i zmulona coca. Uliczne żarcie, niebo nie tylko w gębie