polski turysta pije dużo i nie przebiera w słowach

Polski turysta na Mauritiusie. Trzymajcie mnie, bo zacznę gryźć!

Niejeden polski turysta na Mauritiusie zachowuje się jak  bufon. Obawiam się, że określenie to nie oddaje bezmiaru jego impertynencji. Uwielbiam trąbić, wszystkim wobec i każdemu z osobna, że jestem Polką. Białego orła na wściekle czerwonej czapce widać już z daleka i przyznaję bez bicia, obchodzę się z czapeczką jak z relikwią. Mój znak firmowy to … Czytaj dalej Polski turysta na Mauritiusie. Trzymajcie mnie, bo zacznę gryźć!