Na moim blogu zawsze staram się pokazywać Wam Mauritius prawdziwy, ten poza utartym szlakiem, pełen pasji i autentyczności. Ale bycie „głosem wyspy” to nie tylko opowieści o pięknych plażach i pysznym mango. To także odwaga, by mówić o rzeczach trudnych i bolesnych. Dziś wchodzimy „tylnymi drzwiami” do świata, który cierpi w milczeniu. Świata kaszalotów, które … Czytaj dalej Kiedy raj staje się piekłem: Dlaczego musimy przestać dręczyć maurytyjskie kaszaloty?