Poznaj Mauritius: książka, która zaskoczy każdego turystę

​🤩​ Pierwszy w historii ludzkości klituś-bajduś o Mauritiusie do kupienia tutaj ​🤩
Przeczytałeś? zostaw swoją recenzję

Polski przewodnik po Mauritiusie? Nie. Poradnik podróżnika? Też nie. Pamiętnik? E tam… No to w końcu co ?!

Inna wersja tropikalnej prawdy, bez filtru, bez precedensu

Z przekąsem, z przytupem.
Każdy, kto wybiera się w podróż na Mauritius powinien przeczytać tę książkę. Najlepiej dwa razy.
To nie przewodnik, nawet jeśli wiele tu wyspiarskich historii. O osobistym dzienniku podróży też
mówić nie można, choć pewnie dzięki przystępnej formie, łatwo będzie się wgryźć w realia.

Przeciętny Polak spotka się na Mauritiusie z ogromem paradoksów, och, jak dalekich od znanej mu rzeczywistości! Nawet jeśli żywi niekłamaną nadzieję na dogłębne jego poznanie, kraj ten pozostanie dla niego wyzwaniem. Wszystko jedno, czy przez kilka wakacyjnych tygodni, czy też podczas stałego
pobytu.

Książka ta porusza delikatne kwestie kulturowe, analizuje sfery obyczajowe, religijne i polityczne.
Zadaje nie zawsze wygodne pytania, a te wytrącają zblazowanego turystę z bierności, by bez gotowej receptury, sam mógł rozszyfrować lokalne podskórne tarcia.Intrygująca przeprawa przez wieki bolesnej budowy maurytyjskiej tożsamości pozwala czytelnikowi ocenić obecny stan rzeczy, a nawet wybiec w przyszłość.

Czy szalejąca turystyka opamięta się i w porę wycofa z dziewiczych terenów? A co, jeśli raj okaże się piekłem?

„Mauritius – tylnymi drzwiami do raju” to niepokojąca lektura. I dobrze, najwyższy już czas.