Jak przygotować egzotyczny ślub na plaży na Mauritusie?

Szalony pomysł na ślub na Mauritiusie

Znowu się pokłóciłaś z ferajną. Mama się obraziła i trzaska garnkami w zlewie, tato niby niewzruszony, ale zapalił kolejnego papierosa, a siostrę po prostu zapowietrzyło. Nawet kot wlazł pod łóżko i nie da się stamtąd wyciągnąć. Mauritius. Romantyczny ślub na plaży.

Po dwugodzinnym: „Zupełnie Wam odbiło! A pomyślałaś o babci? Co powie ciocia Marysia, Dudkowie i pan Jadzio? A sąsiedzi? Ile to będzie kosztować? Czy nie można wszystkiego zrobić po ludzku?!” – masz już dosyć.

No właśnie, „po ludzku”, a nie po Waszemu. Problem tkwi w inności. W odstawieniu na bok konwenansów i przekonania, że ślub może się odbyć tylko i wyłącznie według dobrze sprawdzonej maminej receptury i szanowanej od wieków tradycji.

Ta strona nadal jest w budowie – dziękuję za wyrozumiałość!

Zapraszam do lektury wpisów tutaj

Kilka propozycji ciekawej lektury:

blog „Niepoprawna panna młoda”